Kosiarki spalinowe z roku na rok się degradują. Kwas, który wydobywa się ze ściętej trawy może po kilku latach dosłownie zniszczyć konstrukcję. Podobnie jest z napędem, czyli kołami, które poruszając się po świeżo ściętej trawie z czasem się ścierają i również degradują. Napęd należy wymieniać raz na kilka lat, dlatego dzisiaj podpowiemy Wam, jakie koła wybrać, aby nie uległy zniszczeniu.

Ani plastikowe, ani metalowe

Wbrew pozorom ani plastik, ani tym bardziej metal nie poradzą sobie z kwasem, który jest produktem ubocznym koszenia trawy. Poradzi sobie za to poliuretan, który wyglądem i właściwościami jest zbliżony do plastiku. Poliuretan powstaje ze związków polimerów. Tworzy się go w warunkach laboratoryjnych i można mu nadać spersonalizowane właściwości. Występujący pod postacią kół będzie odporny na działania warunków pogodywych oraz kwasu, który wydobywa się ze ściętej trawy.

Ile to kosztuje?

Koła poliuretanowe kosztują dużo więcej, niż modele plastikowe i metalowe. Opłacają się jednak w zakupie, ponieważ będą służyć przez wiele lat. Zyska na tym nie tylko nasz portfel, ale sama kosiarka, której napęd odpowiada za efektywność pracy. Powierzchnia kół polimerowych nie będzie się ścierać, zatem prędkość pracy kosiarki pozostanie bez zmian.

Czy ktoś z Was korzysta z kół poliuretanowych? Jeżeli tak, podzielcie się w komentarzach modelem i ceną!